O Polakach szukających pracy za granicą
Anna Zaleska z serwisu Wyborcza.biz rozmawia z dr Dominiką Pszczółkowską, politolożką i badaczką migracji z Ośrodka Badań nad Migracjami Uniwersytetu Warszawskiego, autorką i współautorką książek o emigracji z Polski: "How Migrants Choose Their Destinations" (2024) i "Polacy w Irlandii. Transnarodowe społeczności w dobie migracji poakcesyjnych" (2023). Polska w ekspresowym tempie z kraju emigracyjnego stała się krajem imigracyjnym, czyli takim, który przyjmuje migrantów do siebie. Część Polaków wciąż jednak wyjeżdża za granicę, czy to studiować, czy w poszukiwaniu pracy. Według danych GUS w 2023 roku dłużej niż 12 miesięcy poza granicami naszego kraju przebywało ponad 1,5 mln osób. Co wiemy o tej grupie? Jakie grupy zawodowe wyjeżdżają najczęściej? Które kraje wybieramy najchętniej do studiowania? W jakim jeszcze celu i dokąd wyjeżdżamy? I czy migracje - wyjazdy i powroty Polaków - są korzystne dla naszego kraju? Praca. Chcemy, by była po prostu lepsza, bo wiele od niej zależy: pieniądze, relacje, sukcesy, porażki, nawet zdrowie. Twórzcie z nami warunki do lepszej pracy. Piszcie: [email protected].
Według najnowszych danych GUS-owskich na koniec 2023 roku poza granicami Polski dłużej niż 12 miesięcy przebywało ponad 1,5 miliona osób. Co możemy powiedzieć o tej grupie? Dzień dobry. Po pierwsze, te cyfry, które podaje GUS, to jest tak zwana migracja czasowa powyżej 12 miesięcy. I chociaż ona jest czasowa, to zdecydowana większość z tych osób jest za granicą już od wielu lat. Widzimy, że te liczby aż tak bardzo się nie zmieniają. Co więcej, w takim bardzo ogólnym zarysie. Dwa dominujące kraje od dawna, Wielka Brytania i Niemcy, czasami zależnie od tego, jakie dane są podawane, to jeden kraj prowadzi, jeśli chodzi o liczbę Polaków, czasami drugi.
To tak jak pani powiedziała, te kraje, w których Polacy są najliczniejsi, to jest Wielka Brytania, Niemcy, potem Holandia, Norwegia i Irlandia. Ja się zastanawiałam, skąd wzięła się na przykład Szwajcaria w tych danych GUS-owskich, jako taki kraj, gdzie nominalnie nie jest może najwięcej Polaków, ale wzrost był stosunkowo duży. Czy coś wiemy, skąd, dlaczego ta Szwajcaria? Szwajcaria jakoś bardzo się tu nie wyróżnia, bo takich krajów, gdzie mieszka po kilkadziesiąt tysięcy Polaków jest cała lista. Faktycznie w ostatnich latach o kilka tysięcy wzrosła liczba Polaków w Szwajcarii. Nie wiemy tak naprawdę ile dokładnie jest to osób, bo polskie dane podają 27 tysięcy, to jest prognoza GUS za 23 rok.
A szwajcarskie dane 46 tysięcy, więc widać, że różnica jest duża. Ale w Szwajcarii w tym okresie po covidowym następuje intensywny wzrost gospodarczy. W związku z tym to nie jest tylko polska specyfika, że nagle tych Polaków jest tam więcej, tylko w ogóle imigrantów z różnych krajów jest tam więcej. I też warto powiedzieć, że my nie wiemy, czy ci Polacy dodatkowi przyjechali z Polski. Niekoniecznie, bo te dane GUS-owskie, które pokazują liczbę Polaków w danym kraju, w danym roku, nie mówią nam, skąd oni się tam wzięli, a mogli się też wziąć z innych krajów sąsiednich, Niemiec, Francji, a może jeszcze jakichś innych. Dlatego, że tam jest obecnie dobra koniunktura, dobre płace i możliwość zdobycia pracy.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.