Mentionsy Mentionsy
8:10
8:10

O Polakach szukających pracy za granicą

20.03.2025 ·25 min 50 s

Anna Zaleska z serwisu Wyborcza.biz rozmawia z dr Dominiką Pszczółkowską, politolożką i badaczką migracji z Ośrodka Badań nad Migracjami Uniwersytetu Warszawskiego, autorką i współautorką książek o emigracji z Polski: "How Migrants Choose Their Destinations" (2024) i "Polacy w Irlandii. Transnarodowe społeczności w dobie migracji poakcesyjnych" (2023). Polska w ekspresowym tempie z kraju emigracyjnego stała się krajem imigracyjnym, czyli takim, który przyjmuje migrantów do siebie. Część Polaków wciąż jednak wyjeżdża za granicę, czy to studiować, czy w poszukiwaniu pracy. Według danych GUS w 2023 roku dłużej niż 12 miesięcy poza granicami naszego kraju przebywało ponad 1,5 mln osób. Co wiemy o tej grupie? Jakie grupy zawodowe wyjeżdżają najczęściej? Które kraje wybieramy najchętniej do studiowania? W jakim jeszcze celu i dokąd wyjeżdżamy? I czy migracje - wyjazdy i powroty Polaków - są korzystne dla naszego kraju? Praca. Chcemy, by była po prostu lepsza, bo wiele od niej zależy: pieniądze, relacje, sukcesy, porażki, nawet zdrowie. Twórzcie z nami warunki do lepszej pracy. Piszcie: [email protected].

A szwajcarskie dane 46 tysięcy, więc widać, że różnica jest duża. Ale w Szwajcarii w tym okresie po covidowym następuje intensywny wzrost gospodarczy. W związku z tym to nie jest tylko polska specyfika, że nagle tych Polaków jest tam więcej, tylko w ogóle imigrantów z różnych krajów jest tam więcej. I też warto powiedzieć, że my nie wiemy, czy ci Polacy dodatkowi przyjechali z Polski. Niekoniecznie, bo te dane GUS-owskie, które pokazują liczbę Polaków w danym kraju, w danym roku, nie mówią nam, skąd oni się tam wzięli, a mogli się też wziąć z innych krajów sąsiednich, Niemiec, Francji, a może jeszcze jakichś innych. Dlatego, że tam jest obecnie dobra koniunktura, dobre płace i możliwość zdobycia pracy.

Oczywiście to nigdy nie będzie tak, że nikt, bo ten ruch jest i też ma to swoje plusy. Ktoś wyjeżdża, czegoś się tam nauczy, potem wraca. Też COVID był takim momentem, kiedy wiele krajów zabiegało o lekarzy. W wielu krajach stało się oczywiste, że tych lekarzy brakuje. W związku z tym zmieniano przepisy, ułatwiano imigrację lekarzy. My badaliśmy, czy to wpłynęło na stanowisko i plany polskich młodych lekarzy czy studentów medycyny. Zasadniczo nie wpłynęło. Obawialiśmy się, że słabe zarządzanie pandemią w Polsce mogłoby zachęcić młodych lekarzy do wyjazdu.

Czy tak jest? Słyszymy o takich przypadkach osób pracujących w innym kraju de facto niż są zatrudnieni. Statystyki nie wyłapują tego łatwo, więc trudno powiedzieć ile to jest osób. I też często to jest tak, że nie na stałe, że osoba czasami bywa w... w tym kraju, gdzie firma, a czasami pracuje gdzie indziej. Więc trudno te osoby policzyć, ale na pewno takie osoby są. I to są osoby zarówno, które pracują w polskich firmach, ale siedzą właśnie na hiszpańskim wybrzeżu. I osoby, które na przykład w czasach COVID-u zorientowały się, że to mieszkanie w Londynie to jest strasznie drogie, a ja i tak wykonuję te prace zdalnie, to będę ją wykonywać z Polski.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.